Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
400 postów 1838 komentarzy

Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością

Pluszak - Obserwator wybranych fragmentów Życia przedstawia... Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością. Kontakt: pluszak@nowyekran.net; lub UKF i VHF znak wywoławczy: SQ9NOR, QRG: 145.250MHz, 434.575MHz, 145.7125MHz (SR9B), 439.375MHz (SR9SK)

Człowiek w potrzebie - którędy do prawdy „obywatelu generale”?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Uczciwością i pracą ludzie się bogacą, - o ile jedno i drugie jeszcze istnieje w naszym życiu. Dziś ktoś jest w potrzebie, a jutro TY możesz być w potrzebie, o tym nie należy zapominać!

Za dobrych dawnych czasów „dobrobytu”, pustych półek, i prezydentury towarzysza Gierka można było dość często usłyszeć naprzemiennie „dwa swojskie powiedzenia”: „ku chwale ojczyzny obywatelu generale” i „praca w czynie społecznym”. Cywile wykonywali prace „w czynie społecznym”, czyli nie pobierając za pracę wynagrodzenia, żołnierze którzy wspomagali pracę cywili wykonywali ją najczęściej bez wynagrodzenia, w ramach swojego żołdu, rozkazu, i „ku chwale ojczyzny”, od czasu do czasu dostając za to jakiś medal. Czasy prac „w czynie społecznym” raczej się skończyły, no chyba że ktoś przymusowo musi odpracować ileś godzin prac społecznych, bo „zarobił” za złamanie prawa akurat taki wyrok od Sędziego.

W obecnych czasach „pracę w czynie społecznym” i „ku chwale ojczyzny” potocznie nazywa się wolontariatem. Osoby wykonujące pracę wolontariusza robią to z własnej, i nieprzymuszonej chęci, po wcześniejszym uzgodnieniu wszystkich detali. Wolontariuszem można zostać na własne życzenie, mając ku temu chęci czy dobrą wolę, a nie przystawiony pistolet do głowy.

Czy mundur żołnierza obliguje tegoż żołnierza do uczciwości? A jeśli wydany rozkaz przez starszego stopniem żołnierza kłóci się z uczciwością żołnierza to co w takim przypadku? Podobne pytanie można postawić wobec lekarza czy szefa jakiejś firmy. Czy lekarz który pomylił się podczas przeprowadzania operacji będzie potrafił przyznać się do pomyłki, czy będzie „szedł w zaparte” i wstawiał „kit” twierdząc że wszystko jest OK? A może tylko wzruszy ramionami, bo w końcu co go obchodzi jedno życie w tą czy w tamtą… Taką reakcję po prostu nazywa się rutyną.

Obecnie rutynowo wyrzuca się dobrych pracowników za drzwi. Starzy wiekiem i stażem wiedzą dużo, ale i widzą dużo, więc takich należy się pozbywać w myśl zasady „młody może więcej”. Nowy, zatrudniony przez biuro pośrednictwa pracy może wykonać tą sama pracę za kilka złotych na godzinę, a co najważniejsze „nie będzie podskakiwał” ponieważ ciężko jest dziś znaleźć inną pracę. w przypadku zwolnienia starszego pracownika pośredniak na zaistniały wakat znajdzie kilkudziesięciu chętnych, w myśl zasady „nie ma ludzi niezastąpionych” nasz przyszły szef rutynowo „odfajkuje” przycięcia nowych.

Czasy „pracy w czynie społecznym” raczej minęły, nie daj się wyrolować mając „przystawiony pistolet do głowy”. Wolontariuszem zostaje się ze swoich własnych chęci, a nie pod przymusem, i o tym należy pamiętać. Minęły również czasy w których pracownik był niezastąpionym, i raczej minęły już czasy kiedy szefostwo firmy doceniało pracę pracownika. Nie mając premii, nie mając podwyżek wypłaty, nie mając jakichkolwiek bonów na święta i tak będziesz się cieszył że masz pracę, i że Cię jeszcze nie zredukowali. A kiedy Twoją pracę docenił szef? Czy był w ogóle w Twym życiu taki moment?

Czy dziś jeszcze liczy się prawda?

Jak najbardziej tak, ale nie dla wszystkich, ponieważ pośród „stada wron” jest coraz więcej sępów, którzy tylko czekają na Twoje potknięcie, nie zawahają się tego wykorzystać. Wybór najczęściej należy do nas, czy po upadku podniesiemy się i ponownie „wrócimy do gry”, czy „zniosą nas z parkietu” zastępując kimś innym. Czy podczas naszej drogi życiowej stając na rozdrożu skręcimy w lewo czy w prawo, wybierając prawdę, albo fałsz…? Te wszystkie wybory zaprocentują w przyszłości, a tylko od nas zależy czy na naszą korzyć, czy przeciwko nam.

Pozostawiając w okresie świątecznym człowieka w potrzebie, przechodząc obojętnie tuż obok rutynowo wzruszając ramionami to świadczy o naszej niedojrzałości i braku wyobraźni. Ale dlaczego pomagać tylko w okresie świątecznym?

Uczciwością i pracą ludzie się bogacą, - o ile jedno i drugie jeszcze istnieje w naszym życiu. Dziś ktoś jest w potrzebie, a jutro TY możesz być w potrzebie, o tym nie należy zapominać!

KOMENTARZE

  • Niestety...
    ...MASZ RACJĘ!.

    Pozdrawiam
  • No to
    miś po tym artykuliku zaliczy trawkę :/

    No chyba, że pije do kogo innego...
  • korwinista 17.01.2013 11:57:05
    Nie wiem do kogo pije, jeżeli pije.

    Autor niestety ma racje.

    Pozdrawiam
  • Z tymi pustymi półkami za Gierka
    to chyba ściema?
  • @t-rex 11:57:53
    Zmienia się niestety "procent cukru w cukrze", "gazu w gazie", zmieniają się proporcje opakowań - za tą samą kasę można kupić coraz mniejsze ilości produktu "X". Zmienia się stosunek szefów do pracowników, również na niekorzyść, standardowa śpiewka "tam są drzwi", albo "jak się nie podoba to się możesz zwolnić" to hasła XXI wieku, bynajmniej na "Zielonej Wyspie" Donka i Bronka.

    Wystarczy spojrzeć na pracowników tej samej firmy, FIAT, włoskich i polskich jaka jest różnica, niestety to polscy pracownicy zasilą rzeszę bezrobotnych. Źle się dzieje w RP Donka i Bronka.
  • O widzę, ze źle się dzieje w państwie NOWY EKRAN.
    NA JEDYNCE PLUSZAK O KASIE I NE, NA TRÓJCE MNICH ZARAZY O KASIE I NE.

    Panowie, nie tędy droga.Widać, że macie swobodę w podejmowaniu takich decyzji.Na s24 takie teksty opluwające właściciela nigdy by nie ujrzały światła dziennego, a tutaj wiszą na sg.
  • @korwinista 11:57:05
    Śmiem wątpić aby te osoby do których "piję" w tym artykule zrozumiały sedno sprawy i zajęły jakieś stanowisko. Ale jak miś zaliczy wku**a to pokaże KŁY, sen zimowy już jest i tak poszatkowany, ale MIŚ się kiedyś obudzi...
  • Tadek65 17.01.2013 12:23:42
    Owszem napisałem o kasie ale ja się o kasę nie upominam.

    Chce tylko, by NE działał JAWNIE jeśli jego celem jest dobro Polski.
  • @Tadek65 12:23:42
    Każdy sobie wyciąga takie wnioski jakie chce, niekoniecznie prawidłowe :P
  • @mnich zarazy 12:26:08
    NE jest czyimś portalem, ten ktoś zatrudnia ludzi i ten KTOŚ ma płacić pracownikom, bez żadnych pierdół o patriotyźmie. To jest biznesowy projekt patriotyczny więc zatrudnia się ludzi ZA PIENIĄDZE, którzy w sferze sacrum są patriotami ale nie niewolnikami w sferze profanum.
  • korwinista 17.01.2013 12:32:53
    ???

    Tego nie rozumiem :(
  • @mnich zarazy 12:43:22
    To jest ogólnie, podpiąłem się pod ciebie żeby nie latać po stronie. Wiem, że nie ty masz płacić ludziom. Po prostu patriota czy nie patriota jak się kogoś zatrudnia to mu się należy pensja.
  • korwinista 17.01.2013 13:17:43
    Oki :)
  • @Pluszak.
    Świetnie to napisałeś, mimo, że delikatnie zawoalowałeś co nieco.

    Ten trend jest obecny na całym świecie. Gorszy, tańszy pracownik wypiera lepszego. My, Polacy, już jesteśmy wypierani na międzynarodowym rynku pracy, przez tańszych i niestety trzeba to powiedzieć, gorszych, Rosjan, Ukraińców czy Litwinów. Taka jest powszechna tendencja.
    Jednakże, tam, gdzie się ma na uwadze wysokie standardy, jak w przemyśle offshorowym (podmorskie badania i eksploatacja), to nie ważne ile masz lat, jeżeli reprezentujesz wysokie kwalifikacje.
    Chyba w dziennikarstwie jest podobnie. Stetryczały Daniel Passent, kiedyś popularny komunistyczny funkcjonariusz, ale utalentowany, a jakże, jest ciągle rozchwytywany.
    Młodzi mają inteligencję i błyskotliwość, ale nie mają mądrości, która przychodzi z wiekiem.

    W sprawie woluntariatu na zachodzie reguły są proste, to drzwi do przyszłej kariery. U nas niestety woluntariat, to darmowe wykorzystywanie ludzi.

    Lecz będąc konkretnym - pan Opara źle robi, gdy jako właściciel ulega podszeptom swoich pracowników, którzy zamierzają działać nieetycznie. To się zawsze mści i ma krótkie nogi. Długie kolejki oczekujących na zatrudnienie są tam, gdzie wiadomo, że pracownika się ceni i traktuje z należytą powagą. Gdy pójdzie opinia, że to niepoważny pracodawca, to nikt naprawdę dobry nie zapuka do drzwi.

    To przecież takie proste. Czy te gostki, prezesy , dyrektorzy wokół NE i pana Opary nie znają słowa reputacja ?
  • @t-rex 11:57:53
    Zgoda.
    Polscy pracodawcy reprezentują najniższy, światowy standard, z jakim spotyka się tylko w Grecji, czy południowych Włoszech, polegający na prymitywnej eksploatacji zatrudnionych, bez żadnych, albo przy minimalnych normach etycznych.

    Oszukać, kiedy się da - to typowy polski standard.
  • @jazgdyni 13:21:40
    Nie ma ludzi niezastąpionych, każdego, prędzej czy później można kimś zastąpić. Ale czy o to chodzi?

    W przypadku WOŚP nie widzi się tysięcy wolontariuszy, ale widzi się tylko Owsiaka, i słyszy tylko jego wypowiedź w sprawie eutanazji.


    Żeglarsko-marynistyczna przypowieść o kapitanie okrętu (wymyślona na poczekaniu przeze mnie)

    Mając dobry STER (a coś możesz na ten temat powiedzieć) można dopłynąć do określonego CELU, a z uszkodzonym KILEM to będzie bujało na lewo i prawo. Ten kto będzie miał siłę na trzymanie steru podczas gdy na morzu sztorm - ten DOPŁYNIE tam gdzie chce.

    Morał z tej opowieści jest taki: Albo trzeba tak sterować łodzią aby nie wpadała na skały, albo trzeba od czasu do czasu zawijać do portu i dokonywać stosownych napraw tej łodzi którą się płynie.
  • @mnich zarazy 12:26:08
    Działał jawnie?Czyli co , teraz działa z ukrycia?
  • @Pluszak 12:28:30
    Myślę, ze moje wnioski są słuszne.
  • ALL ...SMUTNA WIADOMOŚĆ
    ZMARŁA PANI KACZYŃSKA , MAMA PANÓW LECHA I JAROSŁAWA!
  • @Pluszak
    To chyba polskie realia, tu pracowitości i fachowości się nie ceni tylko znajomości bo raczej nie uczciwością i pracą ale przekrętami ludzie się bogacą...
  • Opara daj!
    Panie Pluszak dziękuję za nostalgię i artykuł.
    Dziękuję za Pana śnięty modus, opowiada pan jakby w zimowym śnie. Przypomniał mi pan moją własną autocenzurę, podczas studiów i jeszcze wcześniej. Przypomniał mi pan po prostu strach przed autorytetami, strach przed suwerennym, ludzkim zachowaniem.

    Za każdy dowód mojej indywidualności, czy obywatelskiego zaangażowania dostawałem w Polsce w szkole i na studiach karę.

    Trzeba było działać w modusie kontrolowanym. Każdy potrafił się przystosować. I też tworzyliśmy wspólnie duże rzeczy - to nasz klub, nasz zarząd, (czyli także ja) wprowadziliśmy karate shotokan do Polski.

    Można było, więc dużo zarobić - przez pokazy telewizyjne, usługi ochroniarskie, prywatne kursy itd.
    To była komuna, ale każdy miał pracę, mógł studiować, bawić się, pić wódkę. Opowiadam o czasach, gdy marka niemiecka na czarnym rynku w Gdańsku kosztowała 60 zł.

    Brak u was komercjalnego podejścia jest związane z konkurencją, ale i z obfitością. Inaczej byście wszyscy myśleli, jakby nie było milionera Opary. Jego rzekome miliony zatkały wam wszystkim własną inicjatywę i zablokowało myślenie. Mogę sobie wyobrazić, że jedyne, co ludzie w pobliżu Opary myśleli to:
    Opara DAJ!

    Ewentualnie: jak wydoić Oparę?
    A Opara, takiego wała jak Polska cała!
    To jest kapitalizm.

    W kapitalizmie jest normalne, że jeden drugiego oszukuje, że afera goni aferę- pieniądz kradziony nie śmierdzi! W kapitalizmie było łatwiej biednych, katolickich Polaków wykorzystać, kupić, okraść, a teraz przychodzą czasy wyrzucania na ulicę.

    Z kolei Pan Opara nie wie, że robi sobie bardzo złą opinię w Internecie. Ta będzie się za nim już ciągnąć jak gówno przez morze. Trzeba mu uświadomić jak działa Internet, i że on, czy jego służby już nigdy tych złych wiadomości o nim nie będą w stanie z Internetu usunąć. Mam wrażenie, że on nie ma o tym pojęcia.

    Także Winnicki przedstawiany, jako pasożytujący, żydowski lewus jest politycznie skończony - właśnie przez te informacje, że był na garnuszku u Opary. Też pewnie nie ma on pojęcia, o sile Internetu.

    Pozostaje pytanie ilu płatnych ludzi potrzebuje oprogramowanie NE, by ono działało?

    Wydaje się, że milioner Opara w tym sensie przejrzał, że was Płatnych nie potrzebuje i szuka pretekstu jak was zostawić na lodzie.

    Jest inicjatywa alternatywna
    Dla tych owieczek,
    które mają dość liderów, wodzów i ich służb
    oraz chcą wreszcie stać się wolnymi ludźmi
    jest niedoceniana jeszcze inicjatywa

    AKT WOLI NARODU
    BUDUJEMY NOWY DOM
    http://www.petycjeonline.com/akt

    Przyjemnego dnia:)
  • @Pluszak 14:52:48
    Ja nie jestem pewny ilu sternikow, czy sterow ma ta lodz.
    Mamy dobre intencje, a lodz tymczasem skreca i plynie nie w naszym kierunku.
  • @mnich zarazy 12:02:25
    Nie ma znaczeni czy pije do kogoś czy nie.
    Swoje należy mówić.

    Mamy tylko dwa rozwiązania. Albo zrobić rewolucję, która niestety nie będzie przyjemna, albo:

    Najwyższy czas, żeby każdy w swoich kręgach wreszcie wyartykułował, co mu leży na sercu. Jeśli każdy "tupnie nóżką" na to z czym się nie zgadza, jest szansa coś zmienić. Siedzenie cicho nie zmieni niczego a tylko spotęguje frustracje i spowoduje większe uzależnienie od tych, którzy nas wykorzystują.
  • @adevo 15:47:48
    Świetny komentarz.
  • Pluszaku(czku), jesteś moim ulubionym adminem na NE,
    ale nie sądzisz, że lepiej naisać wprost, że dzieje się źle, niż tak kołować dookoła ula?
  • @Gosia z Wrocka 17:58:55
    "..niż tak kołować dookoła ula?"
    Pisać wprost, jest szalenie niepolitycznie, po to wymyślono tyle innych technik, aby wykładanie swoich opinii ubarwić, nadawać im odcienie itp.
    Jest to technika dyskusji pozwalająca przyciągnąć większą widownię(tu : czytelnię).
  • pluszaku
    ...ja tak nieformalnie ...czy to ty wyrwałeś mi posta z polecanych ??normalnie powinienem jeszcze wiśieć i spaść do piwnicy po blogerze uosiu...nie podoba mi się to ...czy ty dziś dyżurujesz ??
  • @mnich zarazy 12:26:08
    //Chce tylko, by NE działał JAWNIE jeśli jego celem jest dobro Polski.//

    Masz rację. Pluszak też.

    Wszystkim prawym ludziom o to chodzi.
    Polsce potrzebna jest dziś cała jawność i cała prawda.
    Nic za kulisami, nic dla PRu.

    I Ruch Narodowy tak robi. Wydaje się, że nie spotyka wzajemności.
  • @adevo 15:47:48
    Pamiętam czasy PRL'u, kilka plusów by się znalazło. Masa pracy, zakładowe ośrodki wypoczynkowe, dziesięcioprzejazdowe bilety (haha), i mniejszy dług publiczny, chociaż tak wszyscy narzekali na Gierka.

    "W kapitalizmie jest normalne, że jeden drugiego oszukuje, że afera goni aferę- pieniądz kradziony nie śmierdzi!" - NIE, to nie jest normalne. Czy w kapitalistycznych krajach anglojęzycznych też oszukują na taką skalę jak w RP? - nie sądzę... ale na oszustwach można zajechać albo bardzo blisko, albo nie dojechać nigdzie.

    p.s.
    jak już pisałem ten artykuł każdy może sobie odebrać jak chce, według swojego uznania i swojej wiedzy.
  • @Skad my to znamy 16:17:33
    "Ja nie jestem pewny ilu sternikow, czy sterow ma ta lodz.
    Mamy dobre intencje, a lodz tymczasem skreca i plynie nie w naszym kierunku." - to może ktoś powinien tupnąć nogą i powiedzieć "Hasta la vista baby"?
  • @jazgdyni 13:21:40
    //W sprawie woluntariatu na zachodzie reguły są proste, to drzwi do przyszłej kariery.//


    W Polsce panują inne zasady niż wolontariat dla kariery.

    Nie powinien Pan napisać tego zdania. Można być wielkim grzesznikiem, ale nauka winna być czysta i doskonała, by człowiek zawsze wiedział kiedy grzeszy i czym.

    Głupków ci u nas dostatek, a nie ma te garstki nadającej się na przywództwo/elitę. Ta elita ma mieć dobrze w głowie i w woli.
  • @Gosia z Wrocka 17:58:55
    "Pluszaku(czku), jesteś moim ulubionym adminem na NE,
    ale nie sądzisz, że lepiej naisać wprost, że dzieje się źle, niż tak kołować dookoła ula?" - a kto powiedział że ul jest jeden? Dzięki za słowa uznania :), ostatnio usłyszałem dokładnie odwrotną tezę która brzmiała jakoś takoś "każdy bloger byłby lepszy od ciebie", - ale ile ludzi tyle zdań.

    Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzwonią dzwonki sań... - znasz to? Dzwoneczki dzwonią, może zrobią pobudkę, oby tylko nie zadzwonił Dzwon Zygmunta" - bo wtedy może być już za późno.
  • @trybeus 19:09:25
    Od 15.00 dyżur ma Ciri, mnie nie było ani przy kompie ani w domu.
  • @Ciri 21:24:49
    Trybeus pytał, powyżej w komentarzu.

    "pluszaku
    ...ja tak nieformalnie ...czy to ty wyrwałeś mi posta z polecanych ??normalnie powinienem jeszcze wiśieć i spaść do piwnicy po blogerze uosiu...nie podoba mi się to ...czy ty dziś dyżurujesz ??"
  • @Pluszak 20:09:15
    Czy w kapitalistycznych krajach anglojęzycznych też oszukują na taką skalę jak w RP? - nie sądzę.

    Oczywiście. SKALA jest jednak inna, na polskie warunki niewyobrażalna, gdyż wiele korporacji francuskich, niemieckich, czy angielskich, amerykańskich robią przekręty o wielkościach przekraczających budżet narodowy Polski brutto.

    Problem w tym, że nowinkami i aferami z zachodu, zajmuje się na NE tylko Nathanel i PAP (Piński).
    PAP filtruje

    Nathanel korzysta z angielskich gadzinówek, (krótkie teksty), które filtrują lub przyduszają ważne afery, jak pudelek w Polsce.
  • @Pluszak
    To prawda, że wtedy nawet cywile mawiali sobie tak: „ku chwale Ojczyzny”, kiedy włączali się w akcje, które teraz są realizowane tylko z kasę.
    Bardzo dużo projektów dla społeczności było tak realizowane.
    Najgorzej czuliśmy się wtedy, gdy dowiadywaliśmy się, że za to, co robiliśmy „ku chwale” ktoś konkretny brał konkretną kasę.

    I wcale nie chodziło o to, że zrobiliśmy coś właśnie z czystych pobudek dla dobra publicznego, ale o to, że nas zbiorowo wykolegowano, a jeden wziął pieniądze, zaszczyty, jakby to tylko jemu się należało.

    Każdy człowiek, który czuje się oszukany, ma podwójnego kaca. Raz, że stracił czas i pieniądze, a drugi, że dał się tak ograć. Wtedy czujesz się tak, jakby Twoja wartość nie liczy się dla tego, któremu oddajesz to, co masz najlepszego w danym okresie życia.
  • Melduję zakłócenia internetowe dla NE
    Od godziny 22 zauważam nowe spowolnienia ładowania się stron NE. Jak w mojej analizie podane..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej