Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
400 postów 1838 komentarzy

Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością

Pluszak - Obserwator wybranych fragmentów Życia przedstawia... Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością. Kontakt: pluszak@nowyekran.net; lub UKF i VHF znak wywoławczy: SQ9NOR, QRG: 145.250MHz, 434.575MHz, 145.7125MHz (SR9B), 439.375MHz (SR9SK)

Felieton - pusta miska niedźwiedzia – czas na zmiany?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatni dzwonek już dzwonił, ładnych kilka tygodni temu. Wcześniej dzwonek odzywał się co najmniej kilkukrotnie, niestety bez skutku. Na co czekają opiekunowie?

Nieudolny marketing wykreował super pasztet. Barman podał piwo. Im szybciej goście pojedzą i popiją tym szybciej strawią, pasztet odbije się czkawką i może wróci normalność.

Z każdym dniem rośnie wrzód, który albo powinno się zacząć leczyć, albo powinno się wyciąć. Brak reakcji powoduje niepotrzebne nakręcanie sprężyny w lewą stronę, choć tak w zasadzie powinna się nakręcać sprężynka w stronę prawą. A w ogóle to po co sprężynka? Czyż nie prościej skupić się na wyleczeniu wszystkich ran a nie biernie przyglądać się jak rany się jątrzą?

Czy czas na zmiany? Tak, i to szybko. Bez chirurgicznych cięć mieczem samurajskim się raczej nie obędzie. Każda droga asfaltowa ma z prawej i lewej krawężniki, które wyznaczają tor spływającej wody, tej która płynąć polną dróżką albo się rozleje na całą połać polanki, albo wsiąknie w murawę nie pozostawiając śladu.

A cięcie trwa, codziennie, niestety tną ci którzy albo nie mają już nic do stracenia, albo popadli już w desperację widząc nieudolność opiekunów. I z małych ranek które można było szybko załatać powstają duże rany które jest nawet zszyć trudno. I gdzie ta chirurgiczna precyzja?

Gdy wychowawca przedszkolnej grupy ma za sobą kilka lat praktyki, wtedy potrafi tupnąć nogą tak aby dzieciaki nie weszły mu na głowę. Ale czasem przychodzi nowy, który zamiast praktyki ma w głowie tylko teorię, i tak naprawdę to jeszcze nie wie co musi zrobić aby dzieci nie wsadziły mu na łeb kubła. Ten nowy musi nauczyć się słuchać, tych starszych stażem, tych doświadczonych gdyż dobre rady zawsze w cenie. Chęć bycia samowystarczalnym może doprowadzić nowego do ruiny, i moralnej i finansowej.

Ten konar drzewa na którym siedzimy nie dość że jest kruchy, to jeszcze jest podcinany, a żeby było zabawniej to w kilku miejscach. Prędzej czy później trzaśnie. Więc trzeba podjąć decyzję, czy ci którzy w rękach mają piły te piły będą mieli nadal, czy piły trafią do magazynu.

W jedności siła, kupą mości panowie, kupą… tylko ta jedność wciąż się buduje i w zależności w którą stronę przechyli się łódź albo jest więcej ludzików z lewej, albo jest więcej ludzików z prawej. A gdzieś tam w oddali jest cel? Ba, nawet dwa, czy to problem z wzrokiem niedźwiedzia, czy były dwie bramki, a może trzy? A może już czas zagrać w „otwarte karty”? I zacząć realizować to co się kiedyś obiecało?

Dryń, dryń dzwoni telefon… „Co zrobić aby uratować to ZOO”? – pyta głos w słuchawce? Wyznaczyć cel, do którego będzie chciała dopłynąć większość, przeanalizować błędy, wyleczyć lub wyciąć wrzód i naszkicować jakiś plan – na przyszłość. Z uwzględnieniem rad tych którym zależy na dopłynięciu do suchego lądu, tego na którym można będzie cokolwiek zbudować, i tego na którym nie będzie bujało od lewej do prawej.

Hej kolęda, kolę…da… da… da… pan co łaska. Zbieram na suchy chleb dla konia, a „wojna domowa” wciąż trwa. Czy ten pan czy pani, przywali komuś z bani, czy ten pan i pani tego chce?

Puk, puk… Kto tam? – Komornik. Przyszedłem przykleić kilka nalepek, informuję pana że jak pan nie zapłaci rat to oklejone przedmioty trafią na licytację.

A może opiekunów też zlicytują? A może wymienią, na bardziej kumatych, i takich którzy nie będą kantować, jak ci wcześniejsi, z pokerową twarzą, bo domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha, domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha…a…a…ała, moje palce. No, nie pchaj rąk między drzwi bo możesz niechcący potłuc paluszki, wysypane z puszki się połamały, troszeczkę. Co kropelka sklei sklei żadna siła nie rozklei. Kropeleczka na czubeczku i już wszystko w  porządeczku. Kropelka prawdy lepsza od łyżki złudzeń!

1 Sekretarz KC PZPR pytał kiedyś: „pomożecie?” – pomożemy, odkrzyknął tłum. Powstała „gierkówka”, z krawężnikami, i ruch funkcjonował. A „Reksia” w Bielsku w którym mieszka i Azor, i Burek, i kicia Kropka odwiedzają wolontariusze którym jeszcze się chce cokolwiek robić. Bo mają pasję, bo lubią zwierzaki, i misie też, nawet te śpiące.

Czy pani da na tacę, na tacę pani daaaa, ja pani wytłumaczę, na co taca taaaa – bez widoku „Przylądka Dobrej Nadziei” Ci którzy są z lewej strony burty nie dosięgną do tacy która jest przy burcie prawej, i odwrotnie. Czy to tak trudno zrozumieć? Pasażerowie statku to towarzystwo mieszane, to raczej mieszanka wybuchowa, a nie towarzystwo które będzie łatało dziury, po to aby się następnie na tym statku wykosić kosą bo na karabin brakło.

Stagnacja, brak celu i planu, gdy w peryskopie widać otwarte morze, oczekiwanie na to że turyści nakarmią niedźwiedzia a wolontariusze zmienią posłanie, postawienie puszki z napisem „zbieram na…” może nie wróżyć niczego dobrego, ale zawsze to lepsze od likwidacji całego ZOO.

Złośliwi mogą zapytać: „masz lepszy plan”? – tak, mam, poszukać nowego dyrygenta, marketingowca, i sprzedawcy – ale to musza być fachowcy pierwszej klasy, a nie uczniowie pierwszej klasy...

A zima dobiega już końca, i słodko śpiący misiaczek w końcu się obudzi. A jak nie będzie miał papu to pokaże kły. Miś jest dziki miś jest zły, miś ma bardzo ostre kły… Róbta co chceta? Nieeee, róbta tak aby ta łódź w końcu dopłynęła do jakiegoś celu!

Płynie Wisła płynie po polskiej krainie, po polskiej krainie, a dopóty płynie Polska nie zaginie, a dopóty płynie Polska nie zaginie.

Pełnych misek życzę, nie tylko w święta…

Pluszak

KOMENTARZE

  • @Ciri 18:44:52
    Dzik był u Kleksa, a to inna para kaloszy :)
  • @ Pluszak
    Prawda, cała prawda i tylko prawda.

    Chociaż głów wokoło pełno
    i każda dobrą myślą uraczy,
    niektórzy myślą że im wolno
    samemu stery trzymać w łapie.
    I pieprzyć wszystko jak popadnie
    aż się zobaczy całe ZOO na dnie.
  • @Pluszak
    Paluszaku, piszę do Ciebie i do innych zranionych zwierzątek, że macie rację!

    Dzisiaj też przeczytałam, że Wasze racje być może będą uwzględnione z całkiem innego portfela.
    Dla Was i dla nas nie ma znaczenia, z jakiego teraz to będzie portfela, bo macie słuszne racje na zaspokojenie podstawowych potrzeb misiaczków.
  • @InaMina 20:54:08
    "Marzenia, te duże i te malutkie..."

    "Cuda, cud...aaa o-gła-sza-ją..."
  • @Pluszak 21:03:12
    http://www.youtube.com/watch?v=KDEl2ErUAM0

    hmmm, albo:
    http://www.youtube.com/watch?v=OcdRrYbPUYA

    Ktoz oceni? Ja nie. Brak danych..
  • @Torin 21:31:11
    Zestawiając z wybranymi danymi które uchowały się na flopie 1.44 to "Strachy na lachy" są bardzo kompatybilne z "Domowym przedszkolem".
  • @Nathanel 22:01:25
    Dzisiejszy dzień przejdzie zapewne do historii, po prostu jaja wielkanocne choć do Wielkanocy jeszcze daleko. Ręce mi opadają, i łapy też. I w zasadzie to nie wiem czy lepiej się budzić z tego snu zimowego po to aby się przekonać że to tylko sen był, czy lepiej odciągać na maxa moment pobudki. A może trzeba poszukać "awaryjnego wyjścia"?
  • Nie tak dano temu...
    ...naczelny dyrygent pisał, ze miał sen.

    ...i chyba nadal śni... tylko jaka jet rola innych w tym śnie?
  • @Pluszak
    Obecnie prawdziwych milionerów już nie ma ;)
  • "Wanna be" mesjasze, Napoleonowie i rewolucjoniści — nie przejmują się pustą miską ich "followers"
    ~
    Elementarnym odruchem człowieka jest niewąpliwie chęć niesienia pomocy swoim bliźnim, a także służenia swojemu krajowi. Dla rozwoju ludzkości olbrzymie znaczenie ma także wolność człowieka, o której pisano: "Jest to uderzający fakt, że wolność w całej historii ludzkości była uważana za tak wartościową, iż setki tysięcy osób poświęciły dla wolności swoje życie."[i]
    (...)

    Pewien wielbiciel Robespierre’a nazwał go ‘obiecanym przez Wieczną Istotę Mesjaszem, który zreformuje wszystko’".[vi]

    Napoleon zaś, sławiąc "wielkie zasady naszej Rewolucji", nie cofnął się przed kreowaniem siebie jej Mesjaszem:

    "Te prawdy zapanują nad światem. Będą stanowić credo, religię i moralność narodów. I cokolwiek by się nie mówiło, ta pamiętna era będzie związana z moją osobą, ponieważ to właśnie ja niosłem jej pochodnię i uświęciłem jej zasady i ponieważ prześladowanie uczyniło mnie teraz jej Mesjaszem."[vii]

    "Jak widać, w kontekście naprawy i przebudowy świata nietrudno mianować się pomazańcem i zbawicielem. Wystarczy niezmącone sumienie oraz niewzruszone przekonanie o słuszności własnej sprawy, by każdemu cierpieniu nadać wymiar ofiary złożonej za grzechy świata" — stwierdza Dorosz.

    Może choć kilku "wanna be" Mesjaszy, Napoleonów i rewolucjonistów marzących o wielkich armiach swoich "followers" — wyciągnie z tego jakieś mądre wnioski także dla siebie…

    Zob. całość:
    http://salski.nowyekran.pl/post/86135,mesjaszy-napoleonow-i-rewolucjonistow-wielu-niestety-armat-ciagle-brakuje

    *
  • //A gdzieś tam w oddali jest cel?
    Ba, nawet dwa, czy to problem z wzrokiem niedźwiedzia, czy były dwie bramki, a może trzy? A może już czas zagrać w „otwarte karty”? I zacząć realizować to co się kiedyś obiecało?//

    Katolicy znają cel, stąd na RM płyną obfite datki od każdego.
    Płacimy na cel i rozumiemy, że wyłącza się tych rozmówców, którzy nie podzielają naszego celu. Bo szkoda czasu, trzeba budować umysły na prawdzie.
  • Nathanel 18.01.2013 23:39:53
    Ja chyba też znam... odpowiedź:)
  • @Marek Kajdas 23:13:19
    Bo to przebierańcy byli? jak u Rosiewicza w piosence
  • @Nathanel 22:49:08
    Ręce nie tylko obite i poparzone, ale i związane. Niektórzy sugerują "morda w kubeł" - ale kubła nie ma. Z kolei inni liczą na cud nad Wisłą, choć takie bajki to tylko w Erze. A może wracają czasy PRL'u, pracujta na czarno, ku chwale Ojczyzny, sześćdziesiątki siódemki i tak nie dociągniecie.

    p.s.
    http://pluszak.nowyekran.pl/post/21411,hipotetyczna-emerytura-dobry-zart-tynfa-wart - od tego czasu NIC się nie zmieniło, śmieciówki RULEZ, heh
  • @Pluszak 09:25:46
    Hierarchicznym Twoim celem powinno być „Stanie się prawdziwym człowiekiem z pełną wolą przed wyborami", bo później po ludzkich wyborach, człowiek człowiekowi praw wyboru nie odbiera i nie ogranicza. Jesteś Pluszakiem z ograniczoną wolą przed wyborami możesz tylko „TAK”, to same chęci na marzenia po głosowaniu w wyborach nie wystarczą:) Pozdrawiam
  • @goodness 11:59:02
    Niedźwiedziowi pozwalają zabrać głos, więc zabiera (głosuje). A że manipulują wynikami (co wykazał niedźwiedź) - to kogo to obchodzi?
  • @Pluszak 12:16:05
    Bóg dał człowiekowi wolę wyboru, chyba dał za dużo, bo łatwiej być zwierzęciem podporządkowanym, bez prawa sprzeciwu. Manipulacje zawsze były i będą między piekłem i niebem ale, ludzka kultura zwierząt nie dotyczy.
  • @goodness 12:36:52
    Na wybieranie może nie być czasu, ale jakieś zmiany zapewne nadejdą.
  • @Pluszak 13:39:17
    Postęp techniki żąda bezwzględnie wyższej kultury od człowieka. Kontra wszystkim starym obowiązującym ograniczeniom woli wyborczej człowieka, wynikającej z ustalonych przez polityków, przepisów ordynacji wyborczej i wszystkie komisje niby praw człowieka.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej