Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
400 postów 1838 komentarzy

Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością

Pluszak - Obserwator wybranych fragmentów Życia przedstawia... Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością. Kontakt: pluszak@nowyekran.net; lub UKF i VHF znak wywoławczy: SQ9NOR, QRG: 145.250MHz, 434.575MHz, 145.7125MHz (SR9B), 439.375MHz (SR9SK)

Do dyskusji na tacy kilka pomysłów...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tak się czasem zastanawiam, dlaczego pewne działania czy decyzje po prostu zapadają, bez pytania kogokolwiek o jakąkolwiek radę…

Przekazuję wam do dyskusji kilka pomysłów, czy ktokolwiek z nich skorzysta czy nie – nie wiem. Tym razem pomysły przekazuję publicznie, z nadzieją że nie trafią do jakiejś szuflady. A może na tych pomysłach skorzysta konkurencja…?


Pług na bałwany: płatny system oceniania postów – moim zdaniem pomysł dobry, mógłby wyeliminować złośliwe zaniżanie ocen tych blogerów którzy są oceniani za pomocą systemu gwiazdek, a i zasilić kasę portalu.

Pluszak: lewa kolumna (areopag) odpłatna: te osoby które chciałby mieć dodatkową promocję, mieć jakiś tekst w widocznym miejscu przez określną liczbę dni mogłyby taką usługę opłacić. Trzeba by zrobić wycenę miejsca pierwszego, drugiego, trzeciego itd. Itp. Ale zastosować taki cennik aby każdy mógł sobie w lewej kolumnie miejsce wykupić. Ceny „z górnej półki” zwane cenami zaporowymi ustawiać TYLKO w takim przypadku jeśli do lewej kolumny ustawi się kolejka chętnych a miejsca będzie brakowało.

Pluszak: prawa kolumna – ustawiana odręcznie, to więcej miejsca dla blogerów i promowanych postów, a nie bezduszny automat ustawiający 15 postów jednego autora pod rząd.

Pluszak: Implementacja Adtaily – w pierwszej fazie negocjacja podziału zarobków pomiędzy Adtaily, Nowy Ekran i blogerów. W drugiej fazie implementacja skryptu. Koszt usługi jednorazowy. Zaimplementowanie Adtaily mogłoby dać zastrzyk finansowy Nowemu Ekranowi, a także blogerom, którzy byliby zainteresowani uzyskaniem takiej ilości odsłon swoich blogów aby uzyskać jak największy zysk z wyświetlanych reklam. Tu należy wziąć pod uwagę że niektóre posty nie mają żadnego znaczenia, ale niektóre posty są wyświetlane kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy razy. W przypadku implementacji Adtaily zostałaby ZREALIZOWANA obietnica w której była mowa o zarabianiu blogerów na swojej twórczosci.

Pluszak: Ustalenie pomiędzy Nowym Ekranem a zainteresowanymi blogerami koszt podziału zysków z tej reklamy i tego reklamodawcy którego wyszuka bloger.

Pluszak: Artykuły sponsorowane, specjalnie oznaczone, zajmujące 1/3 prawej kolumny Strony głównej oraz zakładek. Cena za publikację ustalona na takim poziomie aby każdy mógł sobie opublikować taki artykuł który w zamian za określoną ilość złotówek zawiśnie po prawej stronie strony głównej oraz zakładek przez określoną ilość dni.

Pluszak: SPAM oraz wrzutki – eliminacja spamerów i osób nagminnie, bez usgodnienia z redakcją i innymi portalami dokonującymi przekejek z innych portali. Nowy Ekran nie może być agregatem treści pochodzących z internetu, to Nowy Ekran ma publikować swoje, unikalne treści – takie były założenia, które niestety się rozmyły. Artykuły przeklejane w całości, z dopisanym swoim 2-3 zdaniowym komentarzem powinny być kasowane bez ostrzeżenia, podobnież z artykułami w których jakikolwiek autor pisze 2-3 zdania i odsyła do portalu zewnętrznego.

Pluszak: Aktywacja Fanpage w Facebooku!


Z administratorskim pozdrowieniem, ku chwale Ojczyzny, dla tych którzy mnie:

-lubią,

-nie lubią,

-uważają za szkodliwego czy generującego koszty pasożyta


Pluszak


Ps.
Tak się czasem zastanawiam, dlaczego pewne działania czy decyzje po prostu zapadają, bez pytania kogokolwiek o jakąkolwiek radę…

KOMENTARZE

  • A już ustalono,
    Czy "Misja".
    Czy
    Biznes?
  • @BTadeusz 18:01:56
    Na razie wsparcie, "niewidzialna ręka" - jak za czasów PRL'u - ale tym razem widzialna :)
  • @Pluszak 18:06:04
    Widzi Pan, od tego należy (należało już 2 lata temu) zacząć.
    To celowi należy podporządkować metody i procedury.
    Inaczej wyjdzie amatorszczyzna mszcząca się emocjonalnymi wstrzasami.
  • @BTadeusz 18:16:50
    Wpierw trzeba ustalić cel, który następnie poznają wszyscy. Karciarze szulerzy mogą wylecieć z hukiem zanim cokolwiek ugrają.
  • @BTadeusz 18:16:50
    Cześć z tych pomysłów była już przedstawiana jednak jak napisał Pluszak trafiła do szuflady. I z tego co wiem nie z winy Redakcji.

    Było dobrze, ktoś pomyślał czas coś zmienić i ... wyszło jak wyszło.
    Lewa kolumna nazywana kiedyś "polecamy również" pozwalała właśnie na większą promocję blogerów jeśli pamiętacie.
  • @autor
    Zacznijmy od tego, że nijak nie potrafię zrozumieć jak doszło do obecnej sytuacji. Mniejsza jednak o to.

    Co rok NE powinien wydawać książkę z 100 najpopularniejszych tekstów publicystycznych NE. Teraz to już trochę po ptokach, ale nadal mogłoby to trochę podreperować budżet. Książka powinna być dostępna zarówno w księgarni NE, jak i normalnych księgarniach. Oczywiście jest kwestia wielkości wydania. Należałoby przeprowadzić subskrypcję by zorientować się jaką kwotę gwarantowaną uda się uzyskać i od niej uzależnić wielkość wydania.
  • @Andarian 18:29:46
    Pomysł bardzo dobry.
  • @ All
    Tak samo złym pomysłem było zatrudnianie dodatkowych osób do tworzenia "wiadomości" i "newsów" i nie chodzi mi o konkretną osobę (Janek i Alek Pińscy) ale o robienie kosztów na które nie ma pokrycia.
    Problem w tym że "pasożytniczych" adminów nikt nie słucha, choćby nie wiem jak krzyczeli.
  • @Andarian 18:29:46
    Pomysł dobry, pod warunkiem że o umieszczonych tekstach mogłoby decydować kilka osób, w tym Rodzina (czyli wszyscy którzy wykonują coś dla NE), a nie jedna czy dwie osoby. Taką książkę również należałoby podzielić na co najmniej 3 części:
    - teksty najpopularniejsze,
    - teksty o wysokiej wartości merytorycznej,
    - teksty sponsorowane
  • x
    No przeciez tak to jest, jak jakis Boni decyduje o cyfryzacji i jeszcze upierdala zale probujace sie przebic z pominieciem czynnika upierdalajacego, a nawet jak sie cudem przebije, to ten, nic z tego nie trybiac, idzie po rade do upierdalacza...nie?
    Cos pominalem?
    Aaa, naciski i korytarze pionowe..
  • @Pluszak 18:40:05
    W szczegóły nie wnikam. Taka książka powinna była być wydawana co rok i stanowić bazę i podstawę dla ewentualnego czasopisma. Jak widać pomysłem gazety NE w NE zajmowały się osoby całkowicie pozbawione doświadczenia, ale co gorsza wyobraźni skoro pomysł nie znalazł aprobaty. W kwestii selekcji tekstów, to wszystkie tego typu pozycje pojawiają się "pod redakcją". Po to są admini, redaktor naczelny, a nawet sekretarka, by tej selekcji dokonać.

    Tekstów macie multum do dyspozycji. 100-150 dziennie. Wystarczająco by wydawać wartościową książkę co miesiąc.
  • Narzekacie na brak niezależnych mediów, na tzw. przebrzydłe reklamy,
    a jak one mogą funkcjonować bez sprzedajności... Chyba że wprowadzi się odpłatność!
    Narzekacie na brak ludzi prawych, konstruktywnych/kompetentnych, którzy zajmowaliby się rządzeniem, bez sprzedajności... A jak oni mają to osiągnąć, bez pieniędzy...

    Trzeba więc wprowadzić odpłatność za korzystanie z serwisów informacyjnych, pism internetowych (np. 20 zł za rok x np. 100 tys. klientów/czytelników = 2 mln zł).
    My czytamy, czyli korzystamy z opłaconego, kupionego przez kogoś sprzętu, dzięki wnoszeniu przez niego opłat, w tym za czynsz, media, korzystamy z plonów czyjejś pracy, to ci ludzie powinni otrzymywać za to pieniądze, bo to nie jest za darmo, bo to jest usługa, ich praca!

    Chcecie wreszcie odczuć pozytywne efekty konstruktywnych działań (a nie oglądać w telewizji aktorskie popisy politycznych destruktorów), to do tego zdolnych ludzi opłaćcie (a nie brakiem wsparcia to uniemożliwiajcie)!

    No to teraz idę spać, bo jutro będę pchać wózeczek z skrzynkami z owocami i warzywami – jak to w człowiek w odpowiednim dla siebie msu w demokracji... A mondre ludzie dali bendom zajmować się rządzeniem – jak to ludzie w odpowiednim dla siebie msu w demokracji...
    ------------------------------------------------------
    CO ZROBIĆ, BY BYŁO NORMALNIE, DOBRZE
    http://racjonalizm.nowyekran.pl/post/72862,co-zrobic-by-bylo-normalnie-dobrze
    Pozytywna inwestycja przyniesie pozytywne efekty, a negatywna negatywne (jakie mamy efekty, takich dokonano inwestycji...).
    Ludzi konstruktywnych trzeba samemu zatrudniać-opłacać!
    Osobniki destrukcyjne same się zatrudniają-opłacają...
  • @autor
    Po papierosie pojawił mi się jeszcze jeden pomysł. Admini dokonują selekcji tekstów na SG. Mają największą wiedzę o tekstach. Każdy admin (jeśli macie taką techniczną możliwość) powinien przejrzeć teksty przez siebie wypromowane i każdy admin powinien zrobić własny zbiór tekstów. Powstałoby w ten sposób kilka książek. Na każdą zrobiłoby się osobną subskrypcję.

    Jakkolwiek może się to nie spodobać ani Tobie, ani komukolwiek innemu pensje i stałe etaty (zapewne znikome) powinny zostać zlikwidowane bądź znacząco ograniczone, natomiast powinniście dostawać wynagrodzenie zależne od wielkości sprzedaży wyselekcjonowanych przez Was tekstów.
  • @Pluszak 18:40:05
    P.S. Powinniście także wynegocjować z panem Oparą warunki jego "wyjścia" z tego biznesu. Myślę, że miałoby to dodatkowy pozytywny wpływ na oglądalność NE i być może zdjęłoby z NE oskarżenia o współpracę z niewiarygodnymi ludźmi.
  • @Andarian 18:48:26
    Selekcja do książki musi być dokonana przez człowieka i to mądrego. Ale selekcja strony głównej może być śmiało robiona przez automat z jawnym algorytmem, który oczywiście wymyśli człowiek, a potem mu doświadczalnie dostroi różne parametry.
  • @GPS 19:07:48
    Tu selekcja była robiona ponoć przez ludzi. Całkiem mądrych jak mi się wydaje. Wystarczająco mądrych by spośród wybranych przez siebie tekstów sklecić coś, co może znaleźć odbiorców. Oczywiście kwestią wtórną jest, czy selekcja będzie tematyczna, na podstawie tylko i wyłącznie popularności, czy też będzie tworzyć jakąś spójną całość - przykładowo światopoglądową.
  • @Brat Żorża 18:58:28
    Jesteś jedną z tych osób które o zależnościach pracodawca - dyrektor - prezes - kierownik - brygadzista - pracownik nie ma bladego pojęcia. Wrzucasz wszystkich do jednego worka z napisem śmieci, zapominając że pewne decyzje wydaje właściciel zakładu, pewne prezes, pewne kierownik, a pewne brygadzista. A robotnik - czasem ma guzik do gadania, musi się podporządkować inaczej zasili szeregi bezrobotnych :P Bez odbioru.
  • @Andarian 19:03:02
    "Powinniście także wynegocjować z panem Oparą warunki jego "wyjścia" z tego biznesu" - nie byłem zapraszającym, i nie mam zamiaru być wypraszającym. Ale mogę być jednym z rozmówców o ile zostanę zaproszony do rozmowy.
  • @GPS 19:07:48
    Selekcja do książki musi być dokonana przez człowieka i to mądrego. Ale selekcja strony głównej może być śmiało robiona przez automat z jawnym algorytmem, który oczywiście wymyśli człowiek, a potem mu doświadczalnie dostroi różne parametry. - Masz jakieś swoje dziwne wizje :)

    Moja sugestia - zapytaj kto wybiera tych którzy są w Aeropagu :)

    Żaden automat nie ustawi Ci strony głównej tak aby każdy był zadowolony. I żaden automat nie zadziała tak szybko jak człowiek w przypadku gdy coś się posypie.

    Pisałem Ci już, szukasz cięcia kosztów nie tam gdzie powinieneś. Koszty można było ciąć w innych miejscach :P, ale tam widocznie nikt nie szukał.
  • @Pluszak 19:29:53
    Ja tylko wskazuje na zbędność kosztów w miejscach, w których nie widać tego wyraźnie. Bo to, że forma spółki akcyjnej, pełna księgowość, duże biuro, prezes i sekretarka to są zbędne koszty jest oczywiste.

    Ale nawet mniejsza z kosztami. Moim zdaniem jawny algorytm promowania notek na stronie głównej jest ważny, nawet gdyby to miało więcej kosztować. Obecne rozwiązanie czyli tajne i płatne ocenianie przez adminów to rozwiązanie najgorsze. Ale nawet to, że to ludzie oceniają nie jest najgorsze - najgorsze jest to, że nie wiadomo kto ocenia, jak ocenia, jakimi kryteriami się kieruje itd...

    Moim zdaniem powinno być tak, że jeśli jakiś admin uzna, że jakaś notka będzie promowana na stronie głównej czy w jakiejś zakładce, to powinien wyjaśnić blogerowi dlaczego tak uznał - każda notka powinna mieć dodatkowe pole, które admin może wypełnić, a bloger przeczytać - to minimum - ale nawet uważam, że to powinno być dostępne publicznie. A jeśli uzna notkę za nie wartą promowania, to na prośbę blogera też powinien wyjaśnić dlaczego. Gdybym miał taki feedback, to niektóre notki bym pisał tak, by zadowolić kryteria jakimi kieruje się aktualnie dyżurujący admin. Albo bym poczekał z publikacją na później, by trafić na innego admina, albo by nie publikować czegoś co powiela to co inni już napisali i jest to promowane, a admin uzna, że to na razie wystarczy. Taka komunikacja blogerów z adminami na pewno podniosłaby jakość promowanych notek.
  • @GPS 19:49:28
    Zmiany w skrypcie albo wymagają kasy, albo zaufanego wolontariusza. A przede wszystkim wymagają podjęcia decyzji czy coś będzie zmienione, a jeśli tak - to co. - w tym zakresie nie podejmuję decyzji, nie jestem ani wykonawcą, ani decydentem.

    Stopka z wymienionym dyżurnym administratorem - jestem za, nie widzę problemu, ale jeśli taka stopka kiedykolwiek się pojawi to wypadałoby zaznaczyć że ponad dyżurnymi administratorami jest szef zakładki, zastępca naczelnego, i naczelny - którzy mają głos nadrzędny.

    Wypełnianie dodatkowego pola, w którym administrator będzie tłumaczył swoje działanie, dlaczego dany post trafił do takiej zakładki, albo siakiej zakładki, albo na SG - nie ma najmniejszych szans powodzenia. Sytuacja się zmienia z minuty na minutę, z godziny na godzinę - czasem jest post ważniejszy, który zdetronizuje post mniej ważny, czasem ktoś zmieni zdanie (administrator, naczelny itd.), a poza tym zakładając że napiszę Ci dlaczego Twój post trafił na dwójkę strony głównej, a pojawi się nowy post, który w moim przekonaniu będzie ważniejszy - to wraz z przemieszczeniem Twojego posta z pozycji 2 na inną musiałbym Ci napisać dlaczego Twój post został przemieszczony. To jest kompletna abstrakcja.

    Na marginesie dodam że nasze dyżury nigdy nie zaczynają się od godziny X a kończą na godzinie XX - czas pracy jest bardzo gumowy, jest to zależne czasem od czynników zewnętrznych, a czasem od naszej dobrej woli - to znaczy robimy coś, choć tak na prawdę ktoś z nas jest już po dyżurze.
    Przykład - odpisuję Ci teraz, choć mój dyżur już się zakończył kilka godzin temu, równie dobrze w tym czasie mógłbym robić coś innego.

    Usiłujesz znaleźć oszczędności nie tam gdzie można by poszukać, przyczepiłeś się administratorów jak rzep psiego ogona, zapominając że choć to teoretycznie admin odpowiada za układ ramówki - może znaleźć się ktoś kto wtrąci swoje 3 grosze, a w takim przypadku wina i tak spadnie na admina.

    Jeśli uważasz że skrypt lepiej wykona robotę, to zgłoś się do prezesa, przedstaw mu swoje pomysły, dogadaj się na jakąś kasę czy w ramach wolontariatu podziałaj coś - życzę powodzenia.

    p.s.
    Ciri podała w którymś z komentarzy ile za swoją prace otrzymuj admin (jak otrzyma, ale to inna para kaloszy). Przelicz sobie ilość złotówek, na ilość godzin - wtedy Ci wyjdzie stawka godzinowa naszej pracy. i zrób konfrontację tej stawki na przykład z kimś kto roznosi ulotki.
  • @Brat Żorża 20:00:28
    Kurs kosztował 249.99 :P
    A Ty skąd wiesz o czym kto decyduje? Z innego kursu czy z czarodziejskiej kuli?
    Jak ustalimy jedno, to może ustalimy drugie. A póki co dyskusja Off-Topic z Tobą nie ma najmniejszego sensu. EOT.
  • Zdecydowanie ruch w dobrym kierunku
    w sensie dyskusji o formie NE. Ja od dawna uważam że siedzicie na górze złota w postaci dobrych tekstów blogerów zagrzebanych w mule ton tekstów średnich i przeciętnych. Kwestią pozostaje jak owe bogactwo wydobyć i pomnażać przyciągając jeszcze więcej sympatyków i dobrych blogerów a co za tym idzie pieniędzy.

    Myślę że najlepszą formą było stworzenie nowej komercyjnej części NE, w większości informacyjnej w formie pokrewnej do wp, onetu czy interii z w połączeniu z najlepszymi tekstami blogerów (np o największej poczytności na niekomercyjnej części NE). Coś do czego każdy codziennie sięgnie żeby mieć świeże informacje i dodatkowo przeczytać ulubiony felieton czy tekst blogera.

    Wydaje mi się że to byłby strzał w dziesiątkę. Ale różnych możliwości jest tak ogromnie dużo, bo potencjał jest spory i dodatkowo nic zbliżonego nie istnieje na rynku. Kwestia odpowiedniej formy.

    pozdrawiam
  • Jak już zrobiliscie Klub NE - to prawo do komentowania powinno być powiązane z wpłaconym wsparciem dla NE
    Obecnie są tacy co zamulają i ciągle wklejają.
  • @Brat Żorża 20:40:34
    Dzięki za ostrzeżenie Braciszku, będę miał na uwadze. Nie doceniasz mnie, tak jak i Góra. Ale i Ty uważaj Braciszku, abyś nie spadł. i to z dwóch stołków naraz, bo Oko Wielkiego Brata patrzy :P :)
  • @Brat Żorża 18:58:28
    gdyby było chociaż ziarno prawdy w twoich wypocinach komentarz by zniknął wraz z twoim kontem
    jesteś za krótki by z tobą dyskutować
    bez odbioru
  • @Pluszak 20:13:37
    > Usiłujesz znaleźć oszczędności nie tam gdzie można by poszukać
    > przyczepiłeś się administratorów jak rzep psiego ogona

    Bo waszą pracę widzę i ona mnie dotyczy. I powtarzam: koszty spółki akcyjnej, prezesa, sekretarki i biura są być może większym marnotrawstwem z czym się chętnie zgodzę. Ale o tym nie ma co dyskutować, bo to może mieć jakiś nieznany cel biznesowy, który rozumie tylko inwestor - może to po prostu sposoby na legalny transfer pieniędzy i opłacanie kogoś za coś innego.

    Koszty w istocie mnie mało ciekawią. Najważniejsze dla mnie jest to, że praca administratorów jest robiona bardzo źle. No chyba, że macie takie wytyczne. Wybieracie do promowania notki beznadziejne, notki, które są zwykłym przeklejeniem cudzych tekstów z innych miejsc, bez żadnego własnego komentarza czy polemiki, albo notki bardzo niechlujnie napisane - bez polskich liter, źle sformatowanych, z błędami językowymi, ortograficznymi, gramatycznymi itd... Mniejsza o poglądy polityczne, czyli treść. Wybieracie notki beznadziejne ze względy na formę.

    Efekt jest taki, że wielu ludzi ocenia Nowy Ekran jako ściek, szambo, zbiorowisko głupków i oszołomów. I mi się za to też dostaje.
  • Implementacja Adtaily
    *
    To już próbował Janke na S24.

    Nic z tego nie wyszło...
  • @Marek.Lipski 22:21:09
    A w którym miejscu pan wyczytał że to miałby być strategiczny inwestor? To jeden z przykładów, a jaki sposób blogerzy mogli by na swojej twórczości zarabiać. Jeden, ale nie jedyny.

    A poza tym i co z tego że Agora? Agora jest inwestorem strategicznym portalu Adtaily, to chyba zrozumiałe że dobre portale są prędzej czy później albo wykupowane przez firmy które dysponują dużym budżetem, albo uzyskują różnych inwestorów strategicznych.

    To dziś firma X ma jako inwestora strategicznego firmę Y nie oznacza że obu firm nie wykupi /nie zostanie inwestorem strategicznym jakaś ogólnie nie lubiana firma Z.
  • @Andy-aandy 22:50:43
    Wyszło, nie wyszło - jak się olewa niedoróby to później jest tak że nie wyszło.
    Ja do swojego bloga w S24 nie dodałem Adtaily bo się NIE DAŁO. Nie działało, po prostu. To jak miało wyjść?

    A poza tym to że komuś coś wyszło/nie wyszło nie jest żadnym wykładnikiem że przeniesione na innych portal wyjdzie/nie wyjdzie.

    Kluby Gazety Polskiej już funkcjonują, czasem bywam w Bielsku czy w Pszczynie, a czy kluby przeniesione na inne podwórko zafunkcjonują? Tego się możesz dowiedzieć podejmując odpowiednie decyzje.
  • @Brat Żorża
    Jesteś żywym dowodem na konieczność pracy personelu "ludzkiego".
    Forma twojej agresji jest nudna, a sama agesja bardzo osobista ,
    pozbawiona jakichkolwiek podstaw.
    Śmiecie powinny być usuwane. (to jest gramatyczne-śmieci są rzeczami...)
  • @Andarian 18:29:46
    "Co rok NE powinien wydawać książkę z 100 najpopularniejszych tekstów publicystycznych NE. Teraz to już trochę po ptokach, ale nadal mogłoby to trochę podreperować budżet. Książka powinna być dostępna zarówno w księgarni NE, jak i normalnych księgarniach. Oczywiście jest kwestia wielkości wydania. Należałoby przeprowadzić subskrypcję by zorientować się jaką kwotę gwarantowaną uda się uzyskać i od niej uzależnić wielkość wydania."
    ================

    To akurat MÓJ POMYSŁ, od dawna usiłuję to lansować, także w Konfederacji Blogerów, gdzie to jednak zlekceważono także, a szkoda. To dla mnie świetny sposób na debiut pisarski i zarobienie paru groszy, nawet wydrukowanie choćby jednego mojego tekstu będzie dla mnie świętem. Uważam że nawet co miesiąc możemy taki zbiór wydawać i będzie to niejako... miesięcznik blogerów wzmocniony lepszymi tekstami eksperckimi, pełno tu takich ludzi jak Mech itd

    Skoro nie chce tego zrobić NE, to zróbmy to my. Kto się za to weźmie? Jak wygląda sprawa praw do tekstów publikowanych na NE? Zawsze możemy napisać nowe, których nie ma na NE.

    Uważam że takie książki będą hitem, przyciągnie czytelników aura nieopoprawności, skandalu, odwagi wyklętego portalu z wyklętymi przez WSZYSTKICH blogerami, bo wielu tu takich. Nie mamy czego szukać na portalach pisowskich, a tym bardziej całkiem systemowych. Oczywiście promocja sprytna jest konieczna, inaczej takie książki przelecą przez księgarnie niezauważone, a nie o to chodzi, wszyscy będziemy je promować z całych sił... bo to sie nam będzie opłaciło, poza tym dla frajdy żeby jak najwięcej ludzi to przeczytało.

    To także doskonała reklama dla NE i możliwość zamieszczenia w nich reklam komercyjnych.
  • @Andarian 19:03:02
    "P.S. Powinniście także wynegocjować z panem Oparą warunki jego "wyjścia" z tego biznesu. Myślę, że miałoby to dodatkowy pozytywny wpływ na oglądalność NE i być może zdjęłoby z NE oskarżenia o współpracę z niewiarygodnymi ludźmi"
    ============

    @jazgdyni chce kupić NE, na pewno ma sporo kasy jak marynarz, albo stworzyć chce (zapowiadał to już dawniej) konkurenta i w sumie adminom NE na bezrobociu też może to przyjść do głowy... Na razie jednak ratujemy NE, pora na WIELKIE ZMIANY, albo opuszczamy tonący okręt.

    Ciekawe na ile by NE wyceniono plus 100 tys zł zadłużenia, czyli ile tam jest naprawdę... To nie jest tylko kwestia Ryszarda Opary, ale spółek które stworzyły NE, całego łańcucha, vipów którzy tym kręcą, w tym ŁŁ także. Postuluję zmianę spółki na spółdzielnię społeczności NE, albo wręcz stowarzyszenie, wtedy będzie obowiązek misji, może możliwość nawet organizowania zbiórek publicznych, łatwiej będzie na pewno o darczyńców dla stowarzyszenia na cele statutowe.
  • @Marek Kajdas 23:39:24
    Wydać książkę, jakąkolwiek to nie to samo co sprzedać tą książkę.
  • @Marek Kajdas 23:45:19
    Zapytać o cenę to nie to samo co kupić.
  • @Pluszak 23:51:53
    Spróbować można z książką choć jedną. Poszukaj kogoś kto by to ogarnął i można spróbować, albo niech NE zrobi to jak należy oficjalnie. Mogę napisać jeden tekst, a mogę i 20 stron zapełnić.
  • @Marek Kajdas 02:03:24
    Nowy Ekran już co najmniej jedną książkę wydał...
  • Pluszak.
    Sam pomyśl, kto będzie chciał płacić za to by uhonorować tekst gwiazdką, skoro znajdą się tacy, którzy zapłacą by temu tekstowi przywalić. To będzie walka na kasę, zamiast na rozumy.
    Pytanie za co płacimy? Dziś, by ktoś za coś chciał zapłacić, musi mieć najlepszy towar, ale dla komuchów towarem są tekst walące w Kościół, a oni mają więcej kasy.
    Swiat oparty na pieniądzu, nie ma odwiecznych wartościach musi się po prostu zawalić, bo jest zły i nielogiczny-czy ty tego jeszcze nie widzisz?

    Najlepszy portal byłby takie, gdzie grupa zapaleńców, mających jakieś zasoby, czy pracę poświęca dodatkowy czas na stworzenie portalu, który formuje umysły, ale na takim portalu NIE MA publikowania grafomani i wypocin różnych postkomunistów, pieczeniarzy i grafomanów. Nie ma nawet ich komentarzy-dlatego mądrzy uciekli z onetu, bo mają dosyć zadawania się z gównem.

    Dla mnie takim niezłym portalem jest Fronda, która tnie gówno, choć intencje Sakiewicza i spółki są mi znane. Tam jest sporo dobrych tekstów i dyskusji pod nimi, choć jest też sporo badziewia, ale raz na czas moderacja robi porządki, raz lepsze, raz gorsze, bo do moderowania portalu katolickiego potrzeba niezłych głów.
    Jest Polonia Christiana, która jest dobra i narodowcy.net, którzy się szybko rozwijają. Mamy Radio Maryja.
    Nie wszyscy muszą pisać, mogą czytać, albo słuchać.
  • @Marek Kajdas 02:03:24
    "Mogę napisać jeden tekst, a mogę i 20 stron zapełnić."
    Szczury też są płodne...
  • W zamian za
    płacenie za czytanie i komentowanie blogerzy powinni zostać pozbawieni możliwości banowania. Wyłącznie admini mogli by banować za łamanie regulaminu. Dziś blogerzy banują na zasadzie "mamo,mamo, bo się koza na mnie krzywo patrzy!!!"

    Popieram pomysł płacenia blogerom, ale należy zapłatę od komentatora uzależnić od oceny notki - albo średniej albo od komentatora. Wolność wyboru czytanych autorów nie może być karą finansową za przeczytanie steku bzdur. Bez tego porobią się getta zaplanowane wczoraj przez ~nikandera. Bloger osiągający wyniki w okolicy 1* powinien się zastanowić nad sensem obecności na NE a redakcja powinna pomóc mu podjąć decyzję.Do tego zarejestrowany komentator powinien mieć nieograniczony dostęp do notki po jednorazowym opłaceniu dostępu natomiast czytelnicy anonimowi niekoniecznie. Czytelnicy anonimowi powinni mieć możliwość oceniania notek.
  • @pług na bałwany 03:27:50
    Może skomplikowanie opisane ale w sumie proste zasady:
    1. komentator po opłaceniu dostępu ma nieograniczony dostęp do notki w celu swobodnego komentowania, w interesie blogera będzie wysoka jakość tekstu a w interesie komentatora będzie ocena notki aby zapłacić adekwatnie do jakości treści - bez oceny max opłata;
    2. czytelnik anonimowy może mieć ograniczony czas dostępu do treści ale na podstawie unikalnego kodu dostępu musi mieć możliwość oceny czytanych treści;
    3. notki blogera z niskimi ocenami nie muszą pojawiać się w eksponowanych miejscach, tym bardziej jeśli nie będzie się wyrzucać żadnego blogera - nawet z najniższymi ocenami. "Ulubione" pozwolą istnieć mało poczytnemu czy nisko ocenianemu blogerowi - jeśli sympatycy nastukają mu wyższą ocenę na pewno trafi ponownie na bardziej eksponowane miejsce a tym samym na żerowisko :)
  • @pług na bałwany 03:19:26
    //"którzy zapłacą by temu tekstowi przywalić"

    w jaki sposób?
    ponadto przypominam: trzy procent od obrotu zostaje na ne;//

    Kupią gwiazdki i będą walić.
    Gwiazdki są zresztą nieobiektywne, bo demokracja jest ślepa i głupia.
  • @pług na bałwany 04:13:16
    Ja się ciebie pytam i wszystkich, jaki ma być cel NE?

    Pierwsze na to sobie odpowiedzmy.
  • @Pluszak
    Ponysły z kasą są niemoralbe, bo odgórnie dają przewagę bogatym nad biednymi. Portal powinien skupić się na określeniu swojego celu i odpowiednim doboeze ludzi, a nie na mechanizmach.
  • @Marek Kajdas 23:39:24
    To po prostu dobry pomysł. Niestety, w chwili obecnej myślę, że już na to trochę za późno. Takie działanie powinno być realizowane od samego początku.

    Jak widać, nikomu specjalnie nie zależało na tym, by NE faktycznie się rozwinął.
  • @insane 11:35:06
    Jakieś źródło finansowania musi być. Albo to, albo to, albo to. Jeśli nie będzie żadnego to coś co miało być perpetum mobile po prostu przestanie działać.
  • @Andarian 11:50:18
    "Jak widać, nikomu specjalnie nie zależało na tym, by NE faktycznie się rozwinął." - nieprawda. Jeśli ktoś ma związane ręce, albo jego decyzje nie mają wpływu na decyzje odgórne to może mieć bardzo ograniczone pole działania.
  • @Andarian 11:50:18
    Masz jakieś rady dla Konfederacji i jej rozwoju? Pozdrawiam
  • @Pluszak 12:03:12
    Przepraszam, zamiast "nikomu" powinienem był napisać "komuś" bądź też "osobom decyzyjnym".
  • @goodness 12:52:00
    A czy ktokolwiek wie czym Konfederacja ma się zajmować? Rady dotyczące rozwoju mogą powstać wtedy, kiedy wiadomo czym dana instytucja ma być. Póki co nie widziałem żadnej konkretnej idei dotyczącej Konfederacji. Jakkolwiek jestem członkiem, grupą dominującą w Konfederacji są środowiska zdecydowanie katolickie, które ten aspekt stawiają na pierwszym miejscu. Ja wstępując do Konfederacji liczyłem na to, że prym będzie wiodła myśl republikańska (w pierwotnym tego słowa znaczeniu).
  • @Andarian 13:39:20
    A może zmienisz swoje liczenie ze stylu republikańskiego i poprzesz moją propozycję tworzenia 100% Jawnej Polskiej Demokracji, gdzie dla wszystkich Polaków i ich zwolenników są stałe miejsca, jako czwartej najważniejszej władzy? Obecnie przez nieuwagę Polska Demokracja jest zepchnięta na margines przez polityczne partie tworzące nierównowagę rządu trój filarowej władzy.

    http://m.nowyekran.pl/b15afb666b8085cc302f63d0200b740c,11,1.jpg .
  • @goodness 15:28:22
    Ostatnimi czasy nie mam kiedy angażować się nawet w moje własne projekty, które zalegają czekając na swego twórce. W życiu trzeba mieć pewne priorytety. Jakkolwiek walka o lepsze jutro zasługuje na wysokie miejsce na liście, tak niestety walka o przetrwanie w dniu dzisiejszym sama z siebie zawsze zajmuje pierwszą pozycję.
  • @Andarian 16:51:23
    OK.
  • @Andarian 13:35:50
    "...powinienem był napisać "komuś" bądź też "osobom decyzyjnym" - zdecydowanie takie stwierdzenie byłoby bardziej celne.
  • @All
    Centrala śpi, nie odbierają fona.
    Obudzą się... kiedyś?
  • @Pluszak 09:33:02
    nie. mój prowadzący jeszcze nigdy się nie odezwał, choć proszę - jak agent...
  • @Andarian 18:48:26
    Tekstów macie multum do dyspozycji. 100-150 dziennie. Wystarczająco by wydawać wartościową książkę co miesiąc.

    >>> no ostatnio to raczej 10-15 dziennie..
  • Pluszaku
    Który z autorów zechce płacić za miejsce w lewej kolumnie, skoro nawet Coryllius miał tutaj płacone za swoje teksty.Autor, którego nikt nie zna ( no może kilku) z nazwiska w realu.Choć osobiście uważam, że jeśli JKM wrzuca swoje reklamy/zajawki to powinien płacić, podobnie Migalski, który traktuje nE jak słup ogłoszenowy.

    Pług na bałwany: znajdą się zawsze tacy, którzy aby zamącić zapłacą...to jak z oceną superzdjęcie na nk...nie podoba mi sie.

    I nie traktuj siebie jak szkodnika, czy generatora kosztów, bo ja w przeciwieństwie do GPS-a, uważam prace adminów za pożyteczną.Dla mnie sorry, że się powtarzam, zbyteczny jest etat np.Pana Pińskiego.
  • @Andarian 18:59:10
    Jakkolwiek może się to nie spodobać ani Tobie, ani komukolwiek innemu pensje i stałe etaty (zapewne znikome) powinny zostać zlikwidowane bądź znacząco ograniczone, natomiast powinniście dostawać wynagrodzenie zależne od wielkości sprzedaży wyselekcjonowanych przez Was tekstów.

    _______________

    Propozycja nie byłaby zła gdyby Polacy chcieli czytac ksązki.Jak zagladam czasem do empiku, to większość tam obecnych wisi na prasie kolorowej lub compactach.Kto kupi książkę z nawet najlepszymi tekstami , skoro nie będa one poparte znanymi nazwiskami. Uzależnienie pensji adminów od sprzedazy jest więc dla mnie nieporozumieniem. Nawet najlepiej wyselekcjonowane teksty, mogą zwyczajnie nie znaleźć nabywcy.

    Dodam jeszcze, że na moim osiedlu, mam około 100 m , działa biblioteka, która zawsze świeci pustkami, pomimo niezłego zaopatrzenia.Chetni sa tylko na lektury i to najlepiej na e-booki
  • @Gosia z Wrocka 14:31:10
    "Który z autorów zechce płacić za miejsce w lewej kolumnie" - tan który będzie oczekiwał określonej promocji, XX dni za XX złotych - proste. Znajdą się tacy, o ile ten pomysł zostanie wprowadzony w życie... kiedyś.
    Masz prosty przykład, jeśli firma X decyduje się płacić za jakiś fragment strony na którym będzie się wyświetlała reklama, to pojedynczy autorzy zainteresowani dodatkową promocją również zapłacą, a w chwili obecnej każdy jeden tekst który się pojawi z lewej strony po kilku dniach wypada, a z prawej wypada po kilkunastu czy kilkudziesięciu godzinach.
    Trzeba nauczyć się miejsce sprzedawać.

    Na temat pseudoblogów mam swoje zdanie, po części wyrażone w tym artykule.

    Superzdjęcie i kasa za to - to dobry pomysł. Wystarczy pomyśleć, każdy klik generuje ruch, dość często zupełnie zbędny. Jeśli ktoś chce oceniać jak popadnie to niechaj wrzuci kilka złotych do puli. Aktualnie te oceny nie są miarodajne, złośliwi zawsze będą zaniżali poziom oceny.

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, szkodnika teoretycznie można wyeliminować, to kwestia decyzji i możliwości - musi być i jedno i drugie, bez tego trudno.
  • @Gosia z Wrocka 14:34:17
    Dlatego napisałem, nie szuka wydać, bo na wydanie książki o ile ktoś ma kasę zawsze znajdzie się chętny, ale sztuka sprzedać, musi być i dystrybutor który nie wykoleguje, i nabywca.
  • @mąż stana 17:03:13
    Dzięki za te przenosiny tekstów, mądrego zawsze warto poczytać:-D

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej